Lalkarze w SBTP

 

Ukazał się trzeci tom Słownika biograficznego teatru polskiego.

 

Dziś już nikt nie kwestionuje, że teatr lalek jest gatunkiem sztuki, sztuki wysokiej. To rezultat kilkudziesięcioletniej pracy całego środowiska po II wojnie światowej. Pogubiliśmy się nie jeden raz przez te lata, co i raz tracimy z oczu przedmiot naszych zainteresowań, ale jednocześnie rozwijamy się z ogromną energią i różnorodnością. Ostatnie ćwierćwiecze to na dodatek wysyp lalkarzy uczonych: doktorów, habilitantów i profesorów sztuki lalkarskiej, których wciąż przybywa.

W nauce o teatrze lalek tak dobrze już nie jest. Zmieniło się wprawdzie wiele w ostatnich dziesięcioleciach, powstała niejedna cenna publikacja o sztuce teatru lalek, ale zastępów badaczy nie widać. Z rzadka powstają doktoraty na ten temat (choć jest już ich kilka), osobliwością są habilitacje dotyczące lalkarstwa. Ale jednocześnie świadomość teatru lalek coraz śmielej wkracza do teatrologii, coraz więcej badaczy zauważa jego istnienie, a w dzisiejszych interdyscyplinarnych badaniach odnosi się do lalkarstwa, uwzględnia ten nurt w swoich refleksjach i polu zainteresowań.

Na tym tle wydany przed kilkunastoma dniami przez Instytut Sztuki Polskiej Akademii Nauk trzeci tom Słownika biograficznego teatru polskiego jest wydarzeniem niezwykłym. W liczącej blisko 2000 haseł osobowych dwutomowej edycji Słownika niemal 10% stanowią lalkarze i twórcy z lalkarstwem choćby sporadycznie związani! To otwiera nową epokę w postrzeganiu polskiego lalkarstwa! Potwierdza nie tylko jego istnienie, ale ustala rangę i miejsce w nauce o teatrze. Od dziś trudno już będzie pisać o teatrze polskim w drugiej połowie XX wieku, nie uwzględniając dorobku lalkarzy. I w tym fakcie dostrzegam prawdziwy przełom. Z najbliższych nam sąsiadów tylko Czesi mieli przez lata bardziej komfortową sytuację, ale czeski teatr publiczny zapoczątkowali lalkarze, w Polsce było inaczej.

„Słownik biograficzny teatru polskiego” to kilkuosobowy dziś zespół badaczek teatru związanych z warszawskim Instytutem Sztuki PAN. Pracownia ta istnieje kilka dziesiątek lat i mniej więcej co dwie dekady ujawnia wyniki swoich badań związanych z ludźmi tworzącymi teatr. Pierwszy tom ukazał się w 1973. Jego redaktorem naczelnym był prof. Zbigniew Raszewski, a zebrany materiał obejmował biogramy  ponad 6000 twórców polskiego teatru z lat 1765-1965 (tj. artystów działających od otwarcia Teatru Narodowego w 1765, a zmarłych przed końcem 1965). Lalkarzy było tam niewielu, choć obecność Jordakiego Kuparenki czy Marii Weryho-Radziwiłłowiczowej wskazywała na postrzeganie przez zespół badaczy dziejów polskiego teatru we wszelkich jego odmianach.  Znamienne były zamieszczone na skrzydełku obwoluty słowa Leona Schillera: „Gdyby teatr nie łączył w sobie wszystkich sprzeczności świata, gdyby jednocześnie nie był sztuką linoskoka i magią kapłańską, trybuną agitacji politycznej i miejscem najbardziej od życia oderwanych upojeń i wzruszeń; gdyby z równym kunsztem nie odtwarzał szpetoty codziennej i patosu czynów heroicznych – nie byłby wart naszych zainteresowań i naszych poświęceń.”

Tom drugi, pod redakcją prof. Zbigniewa Wilskiego, ukazał się w 1994 roku. Obejmował ponad 2000 biogramów twórców zmarłych pomiędzy 1966 i 1980. Był to zatem tom o ludziach teatru XX wieku. I lalkarzy było w nim znacznie więcej, od Stefana Polonyi-Polońskiego, Janiny Kilian-Stanisławskiej, Władysława Jaremy, Alojzego Smolki, po aktorów-lalkarzy, o których niewielu tylko pamięta, jak Aldona Lipszycowa, Teresa Lipińska czy Janusz Karsch.

Dwuwoluminowy trzeci tom Słownika biograficznego teatru polskiego, przygotowany przez zespół w składzie: Barbara Berger, Krystyna Büthner-Zawadzka, Grażyna Chmielewska, Anna Jędrzejczyk i Małgorzata Komorowska, zawiera niemal 2000 haseł twórców zmarłych pomiędzy 1981 i końcem roku 2000. Jest tu więc głównie teatr II połowy XX wieku, zatem okresu, w którym lalkarstwo nabrało w Polsce niebywałego przyspieszenia.

Słownik ma charakter biograficzny, zawodowy i narodowy. Hasła zawierają nazwiska, pseudonimy, wszelkie rodzinne teatralne koligacje, fakty biograficzne, informacje o karierze artystycznej, nawet – w miarę możliwości – charakterystykę działalności. Ponadto uzupełnia je bibliografia i ikonografia. Spośród dziesiątków lalkarzy znajdziemy tu dyrektorów teatrów (m.in. Andrzej Bieżan, Tadeusz Czapliński, Włodzimierz Dobromilski, Marta Janic, Elżbieta i Zenon Kalinowiczowie, Stanisława Rączko, Stanisław Stapf), reżyserów (Edward Dobraczyński, Jan Dorman, Andrzej Dziedziul, Maryla Kędra, Joanna Piekarska, Henryk Ryl, Leszek Śmigielski, Jan Wilkowski, Jerzy Zitzman), scenografów (Ali Bunsch, Kazimierz Mikulski, Irena Pikiel), kierowników literackich (np. Jan Puget czy Józef Ratajczak) i przede wszystkim ogromną liczbę nazwisk aktorów, tych znanych, jak: Jan Hubert Antoszewski, Andrzej Mrozik, Jan Pękała, Julian Sójka, Włodzimierz Fijewski czy Zofia Tokarska, i całkiem zapomnianych: Józef Bielawiec, Jarosław Dwornik, Mirosław Wieński, Stanisław Słomka, Halina Niedźwiedzka, Janina i Zenon Kunigielowie itd. Poprzez ich biografie otwiera się przed nami być może nieco inny profil zawodowy polskich lalkarzy. Słownik oferuje materiał, który będzie służył przez lata. I teraz już nie będzie można zajmować się jakimkolwiek tematem z choćby nieodległej przeszłości nie posiłkując się Słownikiem biograficznym teatru polskiego.

Autorki Słownika wykonały niewiarygodną pracę. Niektóre z nich uczestniczyły w przygotowywaniu poprzednich tomów. Doświadczyły na przestrzeni lat wszystkiego: fascynacji i zniechęcenia, środowiskowego uwielbienia i niemal pogardy dla wykonywanych badań. Dzięki jednak uporowi, przekonaniu o słuszności dawno temu wytyczonej drogi, na przekór wszystkim i wszystkiemu doprowadziły swoje zamierzenie do finału. Mamy dziś słownik artystów teatru polskiego działających w ciągu 250 lat istnienia teatru publicznego w Polsce. Prawie 10 500 biografii ludzi teatru, teatru lalek, opery, baletu, teatru muzycznego. To niezwykłe dzieło! Brawo!